Wycena spółki technologicznej znacznie różni się od tradycyjnych metod wyceny ze względu na unikalny charakter branży.
Firmy technologiczne zazwyczaj charakteryzują się kluczowymi cechami, które odróżniają je od innych firm, w tym
- Szybkie tempo wzrostu
- Początkowe ujemne zyski
- Znaczny udział aktywów niematerialnych, które nie są wykazywane w sprawozdaniach finansowych, jak choćby patenty czy dane klientów.
W rezultacie ważne jest, aby dostosować standardowe metody wyceny do unikalnych cech firm technologicznych.
Jak wycenić firmę technologiczną
Metody wyceny tradycyjnie dzieli się na metody dochodowe, rynkowe i majątkowe.
- Podejście oparte na dochodach: Przeprowadzenie analizy zdyskontowanych przepływów pieniężnych w oparciu o prognozy finansowe.
- Podejście rynkowe: Analiza porównawcza z porównywalnymi spółkami publicznymi i transakcjami poprzedzającymi
- Podejście oparte na aktywach. Szacowanie wartości godziwej aktywów i zobowiązań spółki
Biorąc pod uwagę, że większość spółek technologicznych ma bardzo niewiele aktywów materialnych odzwierciedlonych w ich bilansach, metody oparte na dochodach i rynkowe są uważane za bardziej odpowiednie do wyceny.
W tym artykule krótko podsumowujemy te dwie standardowe metody i ich unikalne różnice w zastosowaniu do firm technologicznych.

Zdyskontowane przepływy pieniężne w wycenach spółek technologicznych
A wycena zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) to metoda wyceny biznesowej, która szacuje wartość spółki na podstawie jej oczekiwanych przyszłych przepływów pieniężnych. Poniżej znajduje się przegląd tego, jak DCF działa w wycenach spółek technologicznych.
Oczekiwane przyszłe przepływy pieniężne spółki modeluje się na podstawie jej prognoz finansowych, czyli założeń co do wzrostu przychodów, kosztów operacyjnych, nakładów inwestycyjnych (CAPEX) i kapitału obrotowego. Szczegółowe prognozy obejmują zwykle od 3 do 5 lat, po czym przyjmuje się stabilne tempo wzrostu przepływów.
Stopa dyskontowa stosowana w wycenie DCF jest zazwyczaj kosztem kapitału dla danego składnika aktywów, odzwierciedlającym ryzykowność przepływów pieniężnych. Może to być również wymagana stopa zwrotu dla inwestora dokonującego wyceny. W przypadku firm technologicznych jest ona zazwyczaj wyższa w porównaniu do tradycyjnych przedsiębiorstw. Firmy na wczesnym etapie rozwoju mogą mieć wyjątkowo wysokie stopy dyskontowe.
Prognozowane przepływy pieniężne są następnie dyskontowane do ich wartości bieżącej przy użyciu wybranej stopy dyskontowej. Analiza wrażliwości jest również powszechnie stosowana do oceny, w jaki sposób zmiany krytycznych założeń mogą wpłynąć na wycenę. Pomaga to określić, jak solidna jest wycena.

Wycena DCF jest głęboko osadzona w teorii finansów, opiera się na licznych założeniach i szczegółowych obliczeniach, dlatego często uchodzi za najprecyzyjniejszą. Mimo to w wycenie spółki technologicznej bywa kłopotliwa ze względu na liczbę danych wejściowych i trudną interpretację.
Do tego wiele startupów technologicznych działa w bardzo niepewnym otoczeniu, więc trudno prognozować przychody i zyski w dalekiej perspektywie. Jednocześnie nawet niewielkie zmiany terminalnej stopy wzrostu i stopy dyskontowej potrafią mocno przesunąć ostateczną wycenę, co osłabia wiarygodność tej metody.
Podejście DCF bywa pomocne przy dojrzałych spółkach technologicznych o stabilnym wzroście i przewidywalnej rentowności. Nawet wtedy jednak inwestorzy wolą prostsze metody, takie jak mnożniki przychodów czy EBITDA.
Mimo swojej złożoności DCF bywa użytecznym narzędziem do zrozumienia, które wskaźniki napędzają wycenę spółki technologicznej. Zmieniając założenia dotyczące choćby wzrostu przychodów i rentowności, można dobrze rozpoznać, które wskaźniki najmocniej ważą na wartości spółki.
Mnożniki przychodów i zysków
Najpopularniejszą metodą wyceny spółek technologicznych jest wykorzystanie wielokrotności przychodów lub zysków.
Mnożniki przychodów
Po mnożniki przychodów sięga się często wtedy, gdy nie da się policzyć mnożników zysków, bo tych po prostu nie ma. W branży technologicznej to częste, zwłaszcza w firmach agresywnie inwestujących w pozyskiwanie klientów i wzrost, takich jak SaaS przedsiębiorstwa. Chociaż nie są one bezpośrednio związane z przepływami pieniężnymi, mnożniki przychodów mogą nadal stanowić użyteczny punkt odniesienia, gdy nie można zastosować mnożników zysków.
Mnożniki zysków
Mnożniki zysku są zwykle stosowane w przypadku dojrzałych spółek technologicznych z historią dodatnich zysków. Metoda ta jest zasadniczo uproszczeniem metody wyceny DCF, w której wyższa wielokrotność odpowiada niższemu ryzyku i wyższym perspektywom wzrostu.
Mnożniki EV/EBITDA
EV/EBITDA jest jednym z najczęściej stosowanych mnożników wyceny dla spółek technologicznych.
EV jest skrótem od Enterprise Value, kompleksowej miary wyceny spółki, która uwzględnia zarówno wartość kapitału własnego, jak i zadłużenie finansowe pomniejszone o środki pieniężne. Pozwala na wycenę działalności spółki niezależnie od sposobu jej finansowania (długiem lub kapitałem własnym).
EBITDA to skrót od zysku przed odsetkami, podatkami i amortyzacją; uchodzi za dobre przybliżenie przepływów pieniężnych spółki. Przy liczeniu mnożników warto znormalizować EBITDA, usuwając pozycje jednorazowe i koszty właściciela, by odsłonić prawdziwy potencjał zyskowności spółki.
Ponieważ EBITDA jest wskaźnikiem zastępczym dla środków pieniężnych przypisanych zarówno posiadaczom kapitału własnego, jak i posiadaczom długu (odsetki są dodawane z powrotem), licznikiem wielokrotności EBITDA jest wartość przedsiębiorstwa. Drugim składnikiem wyceny zysków jest sam mnożnik.
Spółki notowane na giełdzie i transakcje poprzedzające są dwoma najczęstszymi źródłami porównywalnych mnożników.
Mnożniki giełdowe
Spółki notowane na giełdzie są przedmiotem codziennego obrotu na giełdach i są zobowiązane do kwartalnego raportowania wyników finansowych. Ułatwia to obliczenie mnożników implikowanych przez inwestorów przy użyciu aktualnej ceny akcji spółki i ostatnio zgłoszonych przychodów lub EBITDA.
Zestawiając spółkę z porównywalnymi spółkami publicznymi, kluczowe jest dobranie właściwej grupy porównawczej. To spółki z tej samej branży, o podobnym tempie wzrostu i profilu ryzyka. Grupy porównawcze nigdy nie są idealne, więc zwykle bierze się do porównania więcej spółek i podaje przedział mnożników.
Należy zauważyć, że spółki notowane w obrocie publicznym zazwyczaj cieszą się wyższymi wycenami niż ich prywatne odpowiedniki. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, spółki publiczne charakteryzują się niższym ryzykiem ze względu na audytowane sprawozdania finansowe i ład korporacyjny. Po drugie, ich akcje są płynne, co zapewnia ich posiadaczom znaczną wartość.

Mnożniki transakcyjne
Transakcje poprzedzające polegają na określeniu wartości spółki poprzez porównanie jej z podobnymi transakcjami, które miały miejsce w tej samej branży. Transakcje te służą jako punkty odniesienia dla wyceny spółki docelowej.
Spółki giełdowe często wykorzystuje się w mnożnikach wyceny jako punkt odniesienia, ale to zwykle firmy warte miliardy dolarów, o płynnych akcjach. Prywatne transakcje M&A zachodzą tymczasem wśród firm każdej wielkości. Dzięki temu przy wycenie spółek prywatnych lub o innej skali można uzyskać dokładniejsze wyniki.
Wyzwaniem jest tu zebranie wystarczających danych o porównywalnych transakcjach. W wielu transakcjach prywatnych ich wartości rzadko bywają ujawniane, a same transakcje trudno wyśledzić. Aby zbudować sensowną grupę porównawczą, potrzebny jest zatem dostęp do dużych zbiorów danych o wcześniejszych transakcjach M&A.

Jednym ze sposobów obliczenia mnożników stosowanych w transakcjach precedensowych jest wyszukiwanie komunikatów prasowych ogłaszających przejęcia. Doradcy M&A zwykle mają dostęp do wyspecjalizowanych baz danych i mogą przygotować dla Ciebie analizę transakcji precedensowych.
Czego nie odzwierciedlają tradycyjne metody wyceny przedsiębiorstw?
Tradycyjne metody wyceny przedsiębiorstw stanowią podstawę do szacowania wartości firmy w oparciu o wskaźniki finansowe, ale mogą nie w pełni uwzględniać pewne czynniki, które mogą znacząco wpływać na wartość firmy.
Poniżej znajdują się dwa kluczowe czynniki, które nie są często odzwierciedlane w tradycyjnych wycenach biznesowych.
Synergie z nabywcą
Jednym z czynników, który zwykle nie jest uwzględniany w tradycyjnych metodach wyceny, jest potencjalna synergia, jaką kupujący może osiągnąć poprzez przejęcie. Zarówno inwestorzy strategiczni, jak i finansowi oczekują wygenerowania wartości dla siebie poprzez sfinalizowanie transakcji.
U inwestorów strategicznych synergie mogą płynąć z różnych źródeł: wzmocnienia oferty technologicznej, oszczędności na kosztach rozwoju, pozyskania mocnego zespołu czy wyeliminowania konkurenta. To one pozwalają zapłacić premię strategiczną ponad wartość przepływów pieniężnych spółki.
Inwestorzy finansowi z kolei skupiają się zwykle na poprawie funkcjonowania spółki po przejęciu: na przyspieszeniu wzrostu przychodów, poprawie wyniku i finansowaniu strategicznych transakcji M&A.
Wiedząc to, warto rozumieć, na czym nabywca może skorzystać na transakcji, i wykorzystać to w negocjacjach. Tu właśnie doświadczony doradca znający branżę i mający relacje z nabywcami wnosi dużą wartość. Wskazanie i wykorzystanie potencjalnych synergii jest w negocjacjach kluczowe i potrafi wywindować cenę dla sprzedającego.
Konkurencja dla transakcji
Dynamika konkurencji w procesie transakcyjnym to jeden z najważniejszych czynników decydujących o wycenie spółki i ostatecznej cenie transakcji.
Gdy o przejęcie spółki rywalizuje wielu nabywców, powstaje konkurencyjne otoczenie, które może wywindować cenę. I odwrotnie: pojedynczy nabywca wie, że trzyma wszystkie karty, i negocjuje twardziej. Nie mając w odwodzie innych inwestorów, kupujący potrafią celowo spowalniać proces, by zebrać więcej informacji i sprawdzić, jak spółka wypada względem budżetu w czasie.
Tworzenie konkurencyjnego środowiska, gdy sprzedaży firmy jest zatem niezbędne do osiągnięcia najlepszej możliwej wyceny. Można to osiągnąć poprzez zorganizowanie ustrukturyzowanego procesu sprzedaży, marketing spółki wśród szerokiej puli potencjalnych inwestorów, ustalenie ścisłych terminów składania ofert i ograniczenie ujawniania informacji do minimum.
Firmy technologiczne na wczesnym etapie rozwoju
Spółkę bez przychodów, zysków czy modelu biznesowego trudno wycenić którąkolwiek z powyższych metod. Inwestorzy angażujący się w takie firmy na wczesnym etapie obejmują udziały, patrząc na potencjalną wielkość rynku, jakość zespołu i dojrzałość wypracowanej technologii.
Dlaczego potrzebujesz doradcy M&A w technologiach
Znajomość wyceny Twojej spółki technologicznej jest kluczowa, by odnaleźć się w konkurencyjnym otoczeniu i rozważnie zaplanować exit. Każda spółka technologiczna jest inna i odzwierciedla wyjątkową wizję swoich założycieli. Dlatego warto związać się z doświadczonymi doradcami M&A wyspecjalizowanymi w tym sektorze, którzy zrozumieją Twoją sytuację.
Doradcy M&A w branży technologicznej doskonale poruszają się w dynamice rynku, wycenach i koordynacji wszystkich kluczowych obszarów prac. Podczas gdy Ty skupiasz się na zarządzaniu firmą, doradcami M&A w technologii, pracują niestrudzenie, aby zapewnić, że żaden szczegół nie zostanie pominięty i opowiadają się za najlepszą możliwą ofertą. Ich sukces jest ściśle powiązany z Twoim, a ich wpływ na ostateczną cenę sprzedaży może być znaczący.
O Aventis Advisors
Aventis Advisors jest doradca M&A skupiającym się na spółkach technologicznych i wzrostowych. Wierzymy, że świat byłby lepszy, gdyby zawierano mniej (ale lepszej jakości) transakcji M&A, w odpowiednim momencie dla firmy i jej właścicieli. Naszym celem jest uczciwe, oparte na rzetelnej analizie doradztwo, w którym jasno przedstawiamy klientom wszystkie opcje, w tym tę, by zachować status quo.
Skontaktuj się z nami, aby omówić, ile może być warta Twoja firma i jak wygląda ten proces.
Zapisz się do naszego newslettera poniżej, aby być na bieżąco z trendami w wycenach.

