M&A w SaaS: wolumeny transakcji w 2024 roku pokazują odrodzenie aktywności M&A

Zarówno dla założycieli, jak i inwestorów, wgląd w krajobraz fuzji i przejęć SaaS oraz trendy sprzyja sukcesowi.

Filip Drazdou
Opublikowano marzec 28, 2025 - 10 min read - Połącz się na LinkedIn

Wprowadzenie

Branża software-as-a-service (SaaS) w ostatnich latach eksplodowała. Coraz więcej firm sięga po rozwiązania chmurowe zamiast tradycyjnego software instalowanego lokalnie, udostępniając użytkownikom aplikacje przez internet, zwykle w modelu subskrypcyjnym. Wraz z błyskawicznym rozwojem SaaS rozgrzały się też fuzje i przejęcia (M&A) w tym sektorze. Skalowalny model biznesowy SaaS daje stałe, powtarzalne przychody i przepływy pieniężne, przez co jest bardzo kuszący dla szerokiego grona nabywców.

W tym wpisie przyglądamy się rynkowi M&A w sektorze SaaS. Nasze badanie objęło całą dekadę, od 2013 roku do końca 2024 roku. Sięgnęliśmy po Crunchbase, gdzie w analizowanym okresie odnotowano łącznie 3598 transakcji SaaS, by zobaczyć szerszy obraz M&A w tej branży. Dane o finansach przejęć (wielkość transakcji i mnożnik wyceny) zebraliśmy z Mergermarket.

Łączne wolumeny transakcji

Od 2013 roku przejęcia w SaaS rosły nieprzerwanie aż do ery COVID-u, która przyniosła bezprecedensowe wstrząsy rynkowe. Cyfryzacja napędzała ten wczesny wzrost aż do 2020 roku, gdy łączna liczba transakcji skurczyła się o 16,4%, do 295, zwiastując wyraźne spowolnienie.

Jednak rok 2021 przyniósł niezwykły zwrot akcji i nadzwyczajny wzrost aktywności transakcyjnej, a liczba transakcji SaaS podwoiła się, do 614. Złożyły się na to niskie stopy procentowe, silny apetyt inwestorów na szybko rosnące firmy oraz wsparcie przyspieszonej cyfryzacji, zwłaszcza że firmy szukały rozwiązań chmurowych, między innymi w analityce danych i software dla przedsiębiorstw.

W 2022 roku uczestnicy rynku i inwestorzy wyraźnie wzięli ostrożniejszy kurs, gdy warunki rynkowe popsuły się przez rosnącą inflację, jastrzębią politykę pieniężną i wybuch wojny w Ukrainie. W efekcie liczba przejęć spółek SaaS ostro spadła w 2022 roku, o 23%. Dane z pierwszych dwóch kwartałów 2023 roku sugerują, że trend ten utrzyma się przez resztę roku. Historycznie szczyt przejęć przypadał na pierwszy kwartał, a w miarę zbliżania się końca roku aktywność transakcyjna stopniowo słabła. Rok 2023 zamknął się łączną liczbą 300 transakcji SaaS, schodząc poniżej poziomów sprzed COVID-u. Jak wspomnieliśmy, pierwsze dwa kwartały były żywsze niż druga połowa 2023 roku.

W 2024 roku M&A w SaaS mocno odbiło, rosnąc o ponad 41% względem 2023 roku. Zadecydowały o tym większa pewność na rynku, atrakcyjne wyceny oraz przejęcia kluczowych technologii. Dobrym przykładem było przejęcie Splunk przez Cisco za 28 mld USD, które miało wzmocnić jego kompetencje w analityce danych i bezpieczeństwie.

Wykres słupkowy przedstawiający roczną liczbę transakcji fuzji i przejęć w sektorze SaaS w latach 2013–2024, rosnącą w tempie 25% CAGR z 127 transakcji do maksymalnej liczby 614. Źródło: Crunchbase, stan na 28 marca 2025 r.

Wolumeny transakcji według krajów

Nic dziwnego, że w badanym okresie to Stany Zjednoczone okazały się niekwestionowanym liderem transakcji SaaS. Kraj ten przoduje w innowacjach, a stoją za tym Dolina Krzemowa i liczne grono inwestorów finansowych, a także najwięksi na świecie gracze technologiczni z rozbudowaną ofertą software'ową. W latach 2013-2024 (do drugiego kwartału) w USA odnotowano oszałamiające 2146 transakcji, czyli 59,6% wszystkich analizowanych.

Europa zajęła drugie miejsce z 912 transakcjami SaaS, co odpowiada 25,3% całości. Wiodącą rolę odegrała Wielka Brytania, która z 269 transakcjami przewodziła regionowi. W dalszej odległości uplasowały się Francja ze 129 transakcjami i Niemcy ze 122. Tak duża różnica w wolumenach między Europą a Stanami Zjednoczonymi bierze się przede wszystkim stąd, że USA przodują po obu stronach: podaży i popytu. Kraj ten daleko wyprzedza Europę i liczbą potencjalnych celów przejęć SaaS, i liczbą nabywców.

Wykres przedstawiający transakcje fuzji i przejęć w sektorze SaaS według regionów docelowych: Ameryka Północna – 2 314, Europa – 912, Azja – 233 oraz pozostałe regiony – 139, przy łącznej liczbie 3 598 transakcji. Na Stany Zjednoczone przypada 92,71 TP3T transakcji w Ameryce Północnej. Źródło: Crunchbase.

Wolumeny transakcji według łącznego finansowania

W naszej analizie przyjrzeliśmy się łącznemu finansowaniu przejmowanych spółek SaaS i stwierdziliśmy, że ponad jedna trzecia była w momencie sprzedaży rozwijana bez finansowania zewnętrznego.

Nabywcy SaaS lubią firmy rozwijane bez finansowania zewnętrznego, bo mają one sprawdzony, samowystarczalny model biznesowy zbudowany bez kapitału z zewnątrz. Co więcej, ich wyceny bywają rozsądniejsze niż w firmach wspieranych przez inwestorów finansowych, którzy patrzą na wycenę pod kątem własnego exitu. Firmy rozwijane samodzielnie stawiają na trwałość i rentowność, a nie na szybki, kosztowny wzrost.

Drugą co do wielkości grupą transakcji, zaraz po spółkach SaaS rozwijanych bez finansowania zewnętrznego, były firmy z łącznym finansowaniem od 1 mln do 5 mln USD. Zwykle mają one już ugruntowany produkt z dobrze zdefiniowanym rynkiem docelowym i sprawdzoną bazą klientów. Przy stosunkowo skromnym finansowaniu firmy te są na ogół mniejsze. To z kolei oznacza dla nabywców atrakcyjniejsze wyceny, a przy okazji spółka docelowa ma zwykle mniej zewnętrznych dawców kapitału, z którymi trzeba negocjować.

Wykres przedstawiający przejęte firmy z sektora SaaS według łącznej kwoty pozyskanego finansowania, od 37,61 TP3T (finansowane z własnych środków) poprzez przedziały od poniżej 1 TP4T1m do powyżej 1 TP4T50m. Ponad jedna trzecia z nich nie pozyskała żadnego finansowania zewnętrznego. Źródło: Crunchbase.

Wolumeny transakcji według ostatniej rundy finansowania

Spośród 3598 transakcji SaaS odnotowanych w Crunchbase od 2013 roku do końca 2024 roku, po wyłączeniu spółek SaaS rozwijanych bez finansowania zewnętrznego, pozostaje nam 2359 przejętych celów, dla których dostępna jest informacja o „typie ostatniego finansowania”.

Jak już wspomnieliśmy, widać tu podobny trend. Większość spółek SaaS, które pozyskiwały finansowanie, przejmowano stosunkowo wcześnie na ścieżce rozwoju. Składa się na to kilka przyczyn:

  1. Możliwości synergii: inwestorzy strategiczni dostrzegają wartość celu wcześnie i mogą czerpać korzyści ze sprzedaży krzyżowej lub up-sellingu wśród obecnych klientów.
  2. Założyciele wybierający wczesny exit: w niektórych przypadkach założyciele woleli dokonać wczesnego exitu, niż dalej prowadzić firmę.
  3. Uniknięcie rozwodnienia udziałów: nabywcy często wolą przejmować firmy SaaS, zanim kolejne rundy finansowania rozwodnią strukturę właścicielską. Skutkuje to mniejszą liczbą interesariuszy, z którymi trzeba negocjować w trakcie transakcji.  
  4. Wyzwania związane ze skalowaniem i pozyskiwaniem klientów: skalowanie działalności i zbudowanie znaczącej bazy klientów może być ogromnym wyzwaniem dla niektórych firm SaaS. W efekcie mogą one postrzegać przejęcie jako pełniejsze rozwiązanie, zamiast próbować rosnąć wyłącznie własnymi siłami.
  5. Nasilająca się konkurencja wraz ze wzrostem: w miarę wzrostu firmy SaaS otoczenie może stawać się coraz bardziej konkurencyjne, wymagając większych zastrzyków kapitału, by pozostać atrakcyjnym.

Choć nie jest to znaczący odsetek branży, w sektorze SaaS widać zauważalne zaangażowanie private equity. Inwestorów finansowych szczególnie kuszą modele biznesowe SaaS: ich spory potencjał wzrostu i lekki, mało kapitałochłonny (asset-light) model działania. Wśród liczących się nabywców private equity są firmy takie jak Vista Equity Partners i Thoma Bravo.

Wykres przejętych firm SaaS według ostatniej rundy finansowania, obejmujący finansowanie bezemisyjne (non-equity), rundy pre-seed, seed i aniołów biznesu, od rundy Serii A do Serii G, zadłużenie prywatne oraz nieznane. Źródło: Crunchbase.

Wolumeny transakcji według liczby pracowników

Analiza liczby transakcji według zatrudnienia pokazuje wyraźny trend: do większości przejęć dochodziło, gdy firmy miały jeszcze stosunkowo skromny zespół. Firmy małej i średniej wielkości (nie za małe, bo wielu inwestorów finansowych ma minimalny rozmiar transakcji) zwykle przyciągają szersze grono potencjalnych nabywców, a to nakręca konkurencję o przejęcie.

W miarę przesuwania się ku większym firmom przejęcia zdarzają się jednak wyraźnie rzadziej. W latach 2013-2024 przejęto zaledwie 86 firm SaaS zatrudniających ponad 1000 pracowników, co pokazuje, jak zmienia się dynamika przejęć wraz z rozmiarem celu.

Spośród ponad 3500 transakcji SaaS 60% firm miało mniej niż 50 pracowników. Może to wynikać z wielu przyczyn, w tym między innymi:

  • Firmy z mniejszą liczbą pracowników mają niższe wyceny.
  • Nabywcy strategiczni polują na mniejsze firmy z innowacyjnymi rozwiązaniami SaaS i wykupują je, by uwolnić synergie i zyskać zespół z mocnym know-how.
Wykres przedstawiający przejęte firmy SaaS według liczby pracowników: 42,51 TP3T zatrudniało od 1 do 10 pracowników, 17,41 TP3T – od 11 do 50, 15,81 TP3T – od 51 do 100, a liczba ta stopniowo malała do 0,31 TP3T w przypadku firm zatrudniających ponad 10 000 osób. Prawie 601 TP3T zatrudniało 50 pracowników lub mniej.

Od założenia do przejęcia

Przeanalizowaliśmy czas między datą założenia firmy a datą przejęcia. Wyniki potwierdziły nasze wcześniejsze ustalenia, że większość transakcji SaaS dotyczy mniejszych firm na wczesnym etapie rozwoju.

Przyglądając się bliżej, około jedna trzecia firm SaaS została przejęta w ciągu pierwszych pięciu lat. Wydłużając obserwowane okno do dekady, widzimy, że około 73% firm SaaS sprzedano w tym okresie. Na drugim końcu spektrum jedynie nieliczne firmy zostały przejęte w ciągu dwóch lat od założenia.

Wykres przejętych firm SaaS według roku założenia, osiągający szczyt na poziomie 289 firm. Ponad dwie trzecie zostało kupionych w ciągu dekady od założenia. Źródło: Crunchbase na dzień 28 marca 2025 r.

Mediana mnożnika wyceny

Po dane o mnożnikach wyceny sięgnęliśmy do Mergermarket. Spośród ponad 1000 transakcji spółek software'owych od 2015 roku wyłoniliśmy 460 transakcji SaaS z opublikowanymi danymi finansowymi.

W latach 2015-2024 mediana wyceny SaaS wynosiła 4,7x przychodów, ale jedna czwarta transakcji zamykała się powyżej 8,3x. Mimo boomu na rynkach publicznych w latach 2020-2021 mediana mnożników M&A wzrosła jedynie nieznacznie, z 5,8x do 6,3x, by spaść do 5,4x w 2022 roku, a następnie spadać dalej przez 2023 i 2024 rok. Najnowszy odnotowany mnożnik w 2024 roku wynosił około 3x przychodów dla medianowej spółki SaaS.

Wykres medianowych wskaźników EV/Przychody w transakcjach M&A w segmencie SaaS z uwzględnieniem pierwszego i trzeciego kwartylu, w latach 2015–2025, w przedziale od 2,9x do 6,3x. Źródło: Mergermarket.

Jak prawdopodobny jest exit startupu SaaS?

Mimo szumu wokół exitów SaaS wycenianych w miliardach, z głośnymi IPO i sprzedażami strategicznymi, rzeczywistość jest taka, że lukratywne zdarzenia płynnościowe są rzadkie. Większość startupów nie wejdzie na giełdę ani nie sprzeda się za ogromne kwoty.

W naszym zbiorze ponad 37 000 firm oznaczonych w Crunchbase jako SaaS przejęto jedynie 10%. Większość wciąż działa jako podmioty prywatne i czeka na swój moment. Drogi do exitu też nie są oczywiste; choć najwięcej uwagi przyciągają IPO, odpowiadają one zaledwie za 6% exitów.

Wykres pokazujący, że wyjścia z inwestycji w sektorze SaaS są rzadkością: spośród 37 075 firm w próbie 94% nie odnotowało żadnego wyjścia z inwestycji, podczas gdy 3 819, czyli 6%, zostało przejętych lub weszło na giełdę. Źródło: Crunchbase, stan na 28 marca 2025 r.

Wnioski

Spodziewamy się, że przejęcia pozostaną dominującą drogą do exitu, w miarę jak rośnie popyt wśród nabywców chcących przejmować rozwiązania SaaS i wpinać je we własne zestawy technologii. Inne trendy, które widzimy na najbliższą przyszłość i które naszym zdaniem odcisną się na M&A w SaaS, to:

  • Wciąż żywy trend, w którym firmy dłużej zostają prywatne, odkładając debiut giełdowy albo całkiem z niego rezygnując.
  • Przy niższych wycenach na rynkach publicznych spodziewamy się mniej transakcji rozliczanych akcjami. Firmy przed IPO ściśle podążają za rynkami publicznymi, więc i ich wyceny, i atrakcyjność dla nabywców też mogą spaść.
  • Firmy finansowane przez venture capital, które stawiają na wzrost kosztem zysków, mierzą się z niższymi wycenami, bo rynki coraz mocniej premiują rentowność. Takie rentowne firmy SaaS często nie mają inwestorów zewnętrznych, więc transakcje wśród firm rozwijanych bez finansowania zewnętrznego powinny pozostać gorące.
  • Na rynkach wschodzących firmy obeznane z technologią potrafią dzięki lepszym rozwiązaniom odbierać udziały rywalom z giełdy. Dlatego zamiast forsować IPO, fundusze private equity będące ich właścicielami mogą trzymać te inwestycje dłużej, a być może nawet je dokapitalizować.
  • Wolumen dużych transakcji (large-cap) spadł, gdy gwałtownie podrożał dług. Inwestorom trudniej dziś wchodzić w te wielkie, często mocno zadłużone struktury. W efekcie rozkładają kapitał na wiele mniejszych transakcji, mocniej skupiając się na wolumenie w segmencie średnich firm (middle market). 
  • Fundusze PE kurczą się, bo pozyskanie megafunduszu staje się coraz trudniejsze. Megafundusze wciąż realizują duże transakcje typu take-private, ale tworzą też mniejsze wehikuły do inwestycji w segment średnich firm, bo presja na ulokowanie kapitału jest duża. Mniejsze transakcje zwykle wymagają mniej inżynierii finansowej, co popłaca przy wysokich stopach procentowych.

Perspektywy M&A w SaaS na 2025 rok

  • Wkraczając w 2025 rok, wierzymy, że transakcje SaaS ponownie wrócą na rynek. Nacisk pozostanie na wyraźnej ścieżce do rentowności spółek SaaS, a mnożniki wyceny będą nadal wracać do swoich długoterminowych średnich.
  • Spodziewamy się, że sztuczna inteligencja (AI) pozostanie w centrum uwagi.
  • Wbrew obawom, że AI przyćmi tradycyjny SaaS, sądzimy, że w 2025 roku oba będą współistnieć i wzajemnie się uzupełniać, dając potencjał synergii. Mówiąc wprost, SaaS „nie” zejdzie na dalszy plan ani nie zniknie z radaru funduszy VC i inwestorów strategicznych, gdy AI stanie się modnym tematem.
  • Rozwiązania vertical SaaS wzbudzą zapewne większe zainteresowanie M&A niż ich horyzontalne odpowiedniki. Pasuje to do rosnącego popytu na rozwiązania SaaS skrojone pod wyzwania i wymagania konkretnej branży.

Dlaczego potrzebujesz doradcy M&A w SaaS

Śledzenie wycen spółek SaaS jest kluczowe, by rozumieć trendy rynkowe i trafnie wyczuć moment na exit. Każdy biznes SaaS jest jednak inny i odzwierciedla nietypową drogę swoich założycieli. Dlatego rozmowa z ekspertami M&A w SaaS, zwłaszcza tymi wyspecjalizowanymi w sektorze, jest niezbędna do udanego procesu sprzedaży.

Doradcy M&A w sektorze SaaS sprawnie poruszają się w realiach rynku i wycenach, koordynując przy tym wszystkie potrzebne obszary prac. Gdy Ty zajmujesz się prowadzeniem firmy, doradcy M&A w SaaS pilnują każdego szczegółu i walczą o jak najlepszą transakcję. Ich sukces jest nierozerwalnie spleciony z Twoim przez success fee, dzięki czemu mogą znacząco wpłynąć na ostateczną cenę sprzedaży.

O Aventis Advisors

Aventis Advisors to doradca M&A dla spółek SaaS. Świat byłby lepszy, gdyby zawierano mniej (ale lepszej jakości) transakcji M&A, we właściwym momencie dla firmy i jej właścicieli. Naszym celem jest udzielanie uczciwych, opartych na wiedzy porad, które jasno przedstawiają klientom wszystkie opcje, w tym tę, by zachować status quo.

Skontaktuj się z nami aby dowiedzieć się więcej o możliwościach M&A w sektorze technologicznym.

Filip Drazdou, dyrektor, Aventis Advisors

Filip Drazdou

Dyrektor

Jako dyrektor w Aventis Advisors z pasją doradzam założycielom i inwestorom w transakcjach fuzji i przejęć, ze szczególnym uwzględnieniem sektora technologicznego. Współpracuję z liderami technologicznymi z całego świata. Wnoszenie wkładu w społeczność technologiczną poprzez udostępnianie treści na temat wycen w SaaS, oprogramowaniu i usługach IT.

Skontaktuj się z nami

Pomagamy przedsiębiorcom i spółkom w każdym aspekcie związanym ze sprzedażą bądź przejęciem biznesu.